Jak się odnaleźć porozumienie w małżeństwie

:: Jeśli bierzesz udział w konsultacjach specjalistów Psychorady, to zapraszam Cię do udziału w naszej Tajnej Grupie Wsparcia. Dostęp jest bezpłatny, a wszystkie  merytoryczne komentarze mile widziane :)

:: A jeśli chcesz poprawić relacje z partnerem umów się na e-wizytę z psychologiem na skypie lub na terapię dla par >

 

terapia parBrak zaangażowania w związku

Dzisiejszy artykuł inspirowany jest częstym problemem,  który występuje u wielu par.

"Całe moje życie kręci się tylko wokół dzieci i ich potrzeb. Mąż pracuje i nie angażuje się w opiekę nad dziećmi, nie zauważa też moich potrzeb. Kochamy się, jednak żyjemy obok siebie".

Po pierwszych randkach, oświadczynach, ślubie czy też decyzji o zamieszkaniu razem, wszystko wydaje się ok. Zakładamy, że tak będzie zawsze. Oczywiście mogą zdarzać się drobne nieporozumienia czy nawet kłótnie, jednak związek wydaje się udany. Później na świecie pojawia się dziecko bądź dzieci i świat wywraca się do góry nogami. Mnie również się to przytrafiło. Psycholog to też człowiek i doświadcza takich samych trudności, jak inni ludzie. Plusem jest to, że dzięki swojej wiedzy czy umiejętnościom, na pewno łatwiej jest nam przejść przez życiowe zawirowania.

 

 Dlaczego w związkach narastają nieporozumienia?

Najważniejsza sprawa to brak edukacji. W szkole od dziecka uczymy się wielu rzeczy, jednak nikt nie uczy bycia żoną, mężem, komunikacji międzyludzkiej, jak być mamą, jak być tatą, jak mieć udany związek. Najważniejsze kwestie życiowe są wypierane po to, by nauczyć się np. że H2SO4 to wzór na kwas siarkowy, którego 99% ludzi nie wykorzysta w praktyce.

Zauważ, że jeśli się czegoś nie wie czy nie potrafi, to trudno jest daną rzecz zrealizować. Jeśli nie umiesz robić na drutach, to nie zrobisz na nich świątecznego swetra dla partnera. Jeśli nie potrafisz angielskiego, to nie porozmawiasz z brytyjczykiem. To jest właśnie podstawa -> WIEDZA.

Bez wiedzy w żadnym temacie nie osiągnie się sukcesu.

Rodzina czyli dwoje obcych na kozetce

1. Małżeństwo czy konkubinat to ZAWSZE związek początkowo obcych sobie osób. To najważniejsza sprawa, którą należy zapamiętać. To osoby, które pochodzą z całkowicie odmiennych rodzin. To powoduje, że pomiędzy partnerami, nawet tymi najbliższymi sobie, będą występować różnice w patrzeniu na życie, w zakresie uznania ról kobiecych i męskich, w zakresie podejścia do innych ludzi i ich traktowania, w zakresie relacji pomiędzy rodzicami, w zakresie rozmawiania i komunikowania się ze sobą, w zakresie wychowania dzieci, w zakresie religii, w zakresie zarządzania finansami, itd.

Okres chodzenia ze sobą, czy narzeczeństwa przeważnie spędza się rozrywkowo, chodzi do kina, teatru, do klubu, na koncerty, sporo czasu spędza rozmowach z przyjaciółmi, a później na urządzaniu ślubu czy mieszkania. O istotnych kwestiach, JAK ma wyglądać związek, przeważnie się nie rozmawia. Wynika to z faktu, że każdy z partnerów zakłada, że będzie albo tak jak sam jest przyzwyczajony, albo jak jest w danym momencie. To błąd, który kosztuje wiele stresu i nieporozumień w dalszym życiu pary.

Oczywiście trudno przewidzieć wszystkie życiowe okoliczności, jednak podstawą jest rozmawianie o sprawach kluczowych. Brak wspólnych ustaleń zawsze będzie prowadził do konfliktów. Jedno z partnerów będzie żyło według jednych zasad, drugie według drugich. Co więcej oboje mogą żyć w przekonaniu, że działają właściwie i dla wspólnego dobra. To jedyny scenariusz jaki znają, więc go realizują, uważając że to jest słuszne.

np. W jednej rodzinie naturalne było, że mężczyzna zarabia na życie, a kobieta zajmuje się domem i wychowaniem dzieci. W drugiej rodzinie mogło być tak, że wszyscy jej członkowie cenili własną niezależność, rozwój zawodowy i osobisty. Brak ustaleń, jak ma wyglądać życie pary pochodzącej z tych dwóch rodzin, prezentujących skrajnie różny model życia, będzie wywoływać konflikty. Jedna ze stron będzie znikać na całe dnie w pracy, oczekując, że druga będzie siedzieć w domu, a druga strona oczekuje że obowiązki zawodowe i domowe rozłożą się po równo i oboje będą mogli się w życiu realizować.

 

Kobiety są z Wenus a mężczyźni z Marsa?

Druga istotna kwestia to różnice biologiczne występujące pomiędzy kobietami a mężczyznami.

Można się z tym nie zgadzać, ale jest to faktem - kobiety i mężczyźni różnią się osobniczo między sobą i dotyczy to wszystkich dziedzin życia. Winnym tej sytuacji jest MÓZG, który nadaje inne role kobietom a inne mężczyznom.

W sieci kilka lat temu krążył obrazek pokazujący czym różnią się mózgi kobiet i mężczyzn. Oczywiście było to bardzo przerysowane i humorystyczne, ale fakt pozostaje faktem - my kobiety jesteśmy inne niż mężczyźni.

Kobiety zwracają uwagę niemal na wszystko i wszystko szybko przetwarzają. Kobiety w przeciwieństwie do mężczyzn doskonale odczytują emocje, są sprawniejsze językowo, potrafią słuchać, mają intuicję, dar przekonywania, plus to wszystko to, co mieści się pod pojęciem inteligencji emocjonalnej. Co więcej kobiety w przeciwieństwie do mężczyzn, potrafią prosić o pomoc. To główne różnice w budowie naszych mózgów. Jako ciekawostkę podam fakt, że naukowcy z Wielkiej Brytanii udowodnili, że jedna kobieta w zarządzie zmniejsza ryzyko bankructwa firmy o 20 procent. Zaś dziennikarze z The New Yorkera przeprowadzili eksperyment, z którego wynika, że płeć męska jest zdecydowanie bardziej zabawniejsza (szczególnie jeśli chodzi o humor erotyczny). Małomówni mężczyźni, mają większy poziom testosteronu, gadatliwe kobiety wyższy poziom estrogenu. To tylko drobne przykłady na to, jak różnimy się między sobą.

Zacytuję fragment wywiadu z psychiatrą i seksuologiem, prof. Piotrem Gałeckim z UM w Łodzi, współautorem książki "Ona, On i mózg" zamieszczonym w Newsweeku:


"U kobiet ciało modzelowate, czyli pasma włókien nerwowych łączące półkule mózgu jest o 12 procent większe. To bardzo dużo. Skutkiem takiej różnicy jest zwiększony przepływ informacji między obiema częściami kobiecego mózgu.
[...]
Badacze z USA opublikowali niedawno w „Intelligence” wyniki testów przeprowadzonych wśród ponad setki Amerykanów - 59 kobiet oraz 45 mężczyzn w wieku 18 – 27 lat. Okazuje się, że mózg kobiecy pracuje wydajniej niż męski, ponieważ zużywa mniej energii. W męskim znajduje się większa liczba neuronów odpowiedzialnych za rozumowanie, ale w mózgach kobiet znajduje się większa liczba połączeń, co przyspiesza procesy myślowe.[...]
(Kobiety) Mają przewagą ewolucyjną, jeśli chodzi o osiąganie sukcesu i robienie kariery. One od początku uczone są tego, czego potem uczą na studiach z zarządzania, albo w dobrych korporacjach. O co się walczy w korpo? M.in. żeby był jak najlepszy przekaz informacji, żeby mówić o problemach. Mężczyźni nie zwracają uwagi na mimikę, mowę ciała. Dużo słabiej się komunikują. Są nastawieni na walkę, rywalizację.
[...]
Jak wynika z innego amerykańskiego eksperymentu kobiety zdecydowanie lepiej funkcjonują, gdy mają stałego partnera, co w ich przekonaniu wiąże się z poczuciem bezpieczeństwa i stabilnością związku. Mężczyźni natomiast poszukują nowości, co znacząco zwiększa ich sukces reprodukcyjny".

Co za tym idzie, kobieta nastawiona jest na działanie wielozadaniowe, może robić kilka rzeczy na raz, z łatwością radzić sobie przy zajmowaniu się kilkoma projektami jednocześnie, a tym samym brać na swoje barki stanowczo ZA DUŻO OBOWIĄZKÓW. Właśnie dlatego kobiety zajmują się domem z całą jego logistyką, wychowaniem dzieci, realizowaniem potrzeb dzieci, pracą zawodową, swoimi rodzicami i niejednokrotnie teściami, zaś mężczyźni nie.

Taka sytuacja powoduje, że kobiety są przemęczone, niewyspane, zdołowane, bez wsparcia. Dalszy rozwój tego procesu powoduje wzajemne oddalanie się partnerów. Kobieta może wcześniej zacząć chodzić spać, sprawy łóżkowe (tak ważne dla mężczyzn) schodzą na drugi plan, sam mąż na trzeci, a własny wygląd na czwarty...


Dla mężczyzn póki wszystko się w miarę normalnie toczy na płaszczyźnie praca-dom, nie ma wielu kłótni, jest systematyczny seks, a finanse są w miarę w porządku, to dla nich też jest ok. Jednak gdy sytuacja się zmienia bo np. rodzi się dziecko czy kolejne dzieci, to po kilkunastu czy kilkudziesięciu nieskutecznych próbach powrotu do wcześniejszego usystematyzowanego życia zaczynają szukać wsparcia czy rozrywki poza związkiem. Ciąg dalszy jest wiadomy.

To przeważnie w tym momencie życia, pary, które chcą nadal być razem, zaczynają szukać pomocy u terapeutów.

 

Jak naprawić związek

W trudnych, kryzysowych sytuacjach warto zdecydować się na własną terapię lub terapię dla par.
Dzięki wiedzy zawodowej i narzędziom psycholog czy terapeuta pomoże zaprowadzić porządek w życiu, zrozumieć siebie, swojego partnera, zwiększyć dobre relacje z bliskimi, rozwiązywać konflikty, czy bardziej świadomie kierować swoim losem. Czasami prowadzi się dwie terapie równocześnie.
Psychoterapia polega na wysłuchaniu, udzieleniu wsparcia, dotarciu do nieświadomych emocji powodujących psychiczny dyskomfort, dolegliwości psychosomatyczne (dolegliwości fizyczne spowodowane stanem psychicznym) oraz doprowadzeniu do rozwiązania problemu.

Poza terapią bardzo pomocne jest nauczenie się zasad właściwego, wzajemnego komunikowania się. Nie można się nie komunikować. Nie można przestać się komunikować. Komunikacja małżeńska to podstawa udanych relacji. Trzeba nauczyć się dobierać sposób komunikatu do osoby. Tak samo, jak do małego dziecka mówimy w inny sposób, a w kontaktach z osobą publiczną używamy bardziej wyszukanego słownictwa, tak w stosunku do partnera trzeba znaleźć odpowiedni kanał komunikacyjny.

Na pewno znasz sytuację, w której mąż się pyta żony:
M: Kochanie co ci jest?
Ż: Nic.
M: Aha to ok. - po czym dalej zajmuje się swoimi sprawami

A przecież kobiece "nic" przeważnie znaczy coś zupełnie innego np. miałam zły dzień, przytul mnie, zaopiekuj się mną, itd. Niestety zdecydowana większość ludzi nie jest jasnowidzami (chociaż może to i lepiej ) i nie wie, o czym konkretnie myśli druga strona.


Tak długo, jak długo para nie zacznie używać prostego komunikacyjnego języka, by się wzajemnie porozumieć, tak długo będzie mieć problemy ze wzajemnymi relacjami.

Powyższy dialog mógłby wyglądać tak:
M: Kochanie co ci jest?
Ż: Złapałam gumę, dostałam mandat, świat jest zły i nie radzę sobie z niczym dzisiaj. Przytul mnie.
M: Dobrze.
W rezultacie kobieta dostaje wsparcie, a mężczyzna dając go jej, czuje się rycerzem na białym koniu

 

Metoda - asertywna komunikacja

Niby wszystko jest takie proste, a jednak problemy w porozumiewaniu się są coraz częstsze. Nie tylko w domu. Wszędzie - w pracy, w szkole, na ulicy, w sejmie.
Dlatego polecam Ci broszurę, którą napisałam o asertywności. Dowiesz się z niej JAK SKUTECZNIE KOMUNIKOWAĆ SWOJE POTRZEBY i od razu te zasady wprowadzisz w życie. Broszura dotyczy radzenia sobie z natrętami, szczególnie w relacjach handlowych co może być dla ciebie pomocne szczególnie w okresie przedświątecznym, jednak zasady asertywności w niej opisane są uniwersalne.

Ściągnij >

 

Asertywna rozmowa

W skrócie zasada budowania asertywnego komunikatu wygląda tak:
Ja czuję .............................
Kiedy Ty/Pan/Pani .........................
Oczekuję, że ...................................................
Jeśli tego nie zrobisz, to ........................................

np.
Czuję złość, kiedy przerywasz mi wypowiedź.
Oczekuję, że dasz mi się wypowiedzieć do końca.
Jeśli tego nie zrobisz przestane z tobą rozmawiać.

 

Brzmi lepiej? :)

Serdeczności
AS

Chcesz mieć dostęp do większej ilości artykułów? Załóż bezpłatne konto i sprawdź co jeszcze zyskasz >>

 

Komentarze z Facebooka:

Napisz co myślisz - pytania i merytoryczne komentarze zawsze mile widziane!


Jak kupować? Wybierz produkt odpowiedni dla Ciebie Podaj nam swoje dane Dokonaj opłaty Aktywacja następuje w ciągu 24 godzin od momentu wpłaty środków

Jeżeli potrzebujesz natychmiastowej pomocy, zadzwoń pod numer alarmowy 112 (Polska) lub udaj się do najbliższej jednostki pogotowia ratunkowego lub policji. Nasz serwis nie jest przeznaczony dla osób znajdujących się w sytuacji zagrożenia życia.